logo

Welcome to Wellspring

Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit, sed do eiusmod tempor incididunt ut labore et dolore magna aliqua.
Working Hours
Monday - Friday 09:00AM - 17:00PM
Saturday - Sunday CLOSED
From Our Gallery
Góra

Czego dowiedziałam się na Congressus Dietetica 2016?

W ubiegły weekend na Łódzkim Uniwersytecie Medycznym odbyła się konferencja Congressus Dietetica 2016. Tegoroczny dwudniowy zjazd poświęcony był żywieniu w kontekście chorób autoimmunologicznych oraz zastosowaniu suplementacji w dietetyce medycznej. Po zapoznaniu się z programem konferencji nie miałam najmniejszych wątpliwości, że zaraz po świętach Wielkanocy pojawię się w Łodzi 🙂 Zapraszam Was do przeczytania mojej relacji z całego wydarzenia.

PIERWSZY DZIEŃ- CHOROBY AUTOIMMUNOLOGICZNE
1. „Częste mycie skraca życie”
lub językiem medycznym autoimmunizacyjne 😉 Pierwszy wykład poprowadzony przez Prof. Dr hab. n. med. Ewę Brzezińską Błaszczyk wprowadził nas w tematykę chorób spowodowanych autoagresją układu odpornościowego. Jedną z ciekawszych rzeczy, jaką podkreślała pani profesor jest fakt, że wytwarzamy sobie do życia zbyt sterylne środowisko, a już szczególnie jeśli chodzi o wychowanie dzieci. Nadmierne mycie rączek, odkażanie sprzętów w domu i zakaz zabaw w brudnym piasku powodują, że młody organizm nie ma styczności z nowymi antygenami, czyli nie uczy się ich rozpoznawać. W pewnym momencie nie jesteśmy w stanie uniknąć zetknięcia z brudami tego świata i wtedy może okazać się, że nagromadzenie nowych antygenów jest tak duże, że lądujemy z silną alergią i bez sił do normalnego funkcjonowania. Dodatkowo zbyt sterylne środowisko sprawia, że nasz układ immunologiczny zwyczajnie sie nudzi i z braku laku zaczyna atakować własne komórki. Być może zdanie „częste mycie skraca życie” ma jakiś ukryty sens 😉

2. Łuszczyca, łuszczycowe zapalenie stawów oraz stany zapalne.
Kolejne wykłady poruszały tematykę żywienia w łuszczycy oraz łuszczycowym zapaleniu stawów. Temat wielokrotnie poruszany już na moich studiach, a główne zalecenia dla chorych z tą i podobnymi chorobami to szeroko pojęta zdrowa dieta, możliwie jak największe ilości antyoksydantów z diety, brak nałogów, redukcja masy ciała i aktywność fizyczna. Wszystkie te czynniki wpływają korzystnie na zmniejszenie stanu zapalnego w organizmie, z którym chorzy na choroby autoimmunologiczne muszą na co dzień walczyć. Redukcja stanu zapalnego łagodzi również objawy chorób, dlatego pamiętajmy, że leki to nie wszystko. Swoją drogą prawie wszystkie leki przeciwbólowe poprzez zniszczenie mikroflory jelitowej mogą nasilać stany zapalne w organizmie, więc koło niestety się zamyka.

3. Mikroflora jelitowa i programowanie mikrobiotyczne.
Jeśli mowa o mikrobiocie jelitowej, to taki też był temat kolejnego wykładu. Tym razem wysłuchaliśmy prelekcji na temat wpływu probiotyków na profilaktykę i leczenie chorób. Bardzo ważnym zagadnieniem tego wykładu było programowanie mikrobiotyczne, czyli dbanie o to aby we wczesnym okresie wzrostu, dziecko zostało zasiedlone przez odpowiednie szczepy bakterii jelitowych, co bezpośrednio wpływa na jego stan zdrowia w późniejszych latach. Jak o to zadbać? Przede wszystkim dbając o to, co ląduje na talerzu ciężarnej matki oraz dziecka w pierwszych etapach rozwoju. Przetworzona żywność predysponuje do rozwoju szkodliwej mikroflory, która może spowodować  lawinę przeróżnych chorób, a także otyłości. Więcej na ten temat można przeczytać w moim poprzednim artykule dotyczącym mikroflory jelitowej.
4. Czas na tarczycę.
Obowiązkowym zagadnieniem w kontekście chorób z autoagresji była również oczywiście tarczyca i związana z nią choroba Hashimoto. Temat bardzo rozległy i zarazem smutny, ponieważ z dnia na dzień przybywa nam osób, u których diagnozowane są choroby tego narządu. Opowiadając w skrócie cały blok wykładów na ten temat muszę na pewno wspomnieć o nieco kulejącej diagnostyce i częstym braku współpracy endokrynologów z dietetykami. Dość często zdarza się, że to zorientowany w temacie pacjent musi dociekać i sugerować wykonanie kolejnych badań w kierunku tarczycy i z doświadczenia mogę Was w 100% zapewnić, że dociekliwość w tym temacie popłaca. W duchu życzę sobie, aby każda osoba z problemami tarczycy miała możliwość konsultacji z dietetykiem, ponieważ  w większości przypadków dieta jest równie ważna, co farmakoterapia.

DZIEŃ DRUGI – ZASTOSOWANIE SUPLEMENTACJI W DIETETYCE KLINICZNEJ
Congressus Dietetica

5. Czy można ufać reklamom suplementów?
Pierwszy wykład dnia drugiego wygłosił Dr n. med. mgr chemii Marcin Zawadzki, a dotyczył on bezpieczeństwa stosowania suplementów diety na odchudzanie. Wykład ten wspaniale uzupełniał się z prezentacją Dr Reginy Wierzejskiej na temat działania suplementów w świetle przekazu dla konsumentów. Okazuje się, że rynek suplementów diety w Polsce nie jest uregulowany w takim stopniu, aby nie narażać odbiorców na wpływ manipulacji. Smutne statystyki mówią o tym, że ponad 80% Polaków ufa reklamom telewizyjnym reklamującym suplementy diety, z czego większość z nich nie rozróżnia nawet leku od suplementu.  Należy pamiętać o tym, że suplement to kategoria żywności, a nie środków medycznych specjalnego przeznaczenia. Powtarzanie w reklamie, że „suplement jest dostępny bez recepty” jest oczywistą głupotą, ponieważ żywność dostępna jest tylko bez recepty.  Dodatkowo w prawie polskim istnieje zapis mówiący o tym, że żaden lekarz nie ma prawa wystąpić w reklamie suplementu diety- wszystkie osoby świecące białymi fartuchami na ekranie to zwykli aktorzy odgrywający rolę medyków. Congressus Dietetica

6. Żelazo nas zabija?
Zdecydowanie najciekawszym wystąpieniem spośród tematyki suplementacji składników mineralnych był wykład Prof. dr hab. n. med. Jędrzeja Antosiewicza dotyczący żelaza. Najnowsze badania pokazują, że żelazo nie jest wcale bezpiecznym składnikiem suplementów, a jego nadmiar  w organizmie może się przyczyniać do powstawania stanów zapalnych i wszystkich innych konsekwencji z nimi związanych. Temat szkodliwości żelaza to zdecydowanie materiał na oddzielny artykuł ze względu na złożoność mechanizmów, które kontrolują odpowiedni poziom żelaza w naszym organizmie. Okazuje się, że nie zawsze wysoki poziom żelaza we krwi jest oznaką zdrowia, a regularne usuwanie go z organizmu poprzez oddawanie krwi, jest nie tylko szlachetnym gestem, ale również elementem gwarantującym dłuższe życie.

PODSUMOWANIE
Bez wahania mogę stwierdzić, że warto było tam być. Ogromna dawka wiedzy, a także inspiracji i wskazania nowych ścieżek w zdobywaniu wiedzy. Badania w dziedzinie dietetyki rozwijają się tak szybko, że będąc w przyszłości pełnoetatowym dietetykiem, nie wyobrażam sobie pracy bez ciągłej aktualizacji stanu wiedzy! 🙂

 

Przydatny tekst? Podziel się z innymi!Share on FacebookShare on Google+Tweet about this on TwitterShare on LinkedIn
Magdalena Hajkiewicz

Dietetyk i trener personalny. Na co dzień zajmuje się układaniem planów żywieniowych, pracą w cateringu dietetycznym, pisaniem artykułów o tematyce żywienia i aktywności fizycznej oraz równaniem z ziemią popularnych mitów żywieniowych.

Komentarz

Zostaw Komentarz