Góra

Skuteczna dieta odchudzająca – jak powinna wyglądać?

Chciałabym doczekać takiego momentu, w którym nikt nigdy już nie zada pytania „która dieta na odchudzanie jest najskuteczniejsza?”. Brzmi to mniej więcej tak, jakby gdzieś w czeluściach Internetu istniała dieta, która odchudzi zarówno pięćdziesięciolatka z piwnym brzuchem jak i dwudziestolatkę regularnie trenującą na siłowni. Niestety nikt jeszcze takiej diety nie stworzył i zapewne nigdy nie stworzy, bo chcąc dogodzić wszystkim nie dogodzimy nikomu. Przypuszczam jednak, że na internetowych forach jeszcze długo będą krążyć diety cud, miód i głód, dlatego postanowiłam stworzyć ten tekst. Tekst, który według mnie powinien przeczytać absolutnie każdy kto zamierza sięgnąć po niskokaloryczną dietę odchudzającą, ale nie tylko – poniższe słowa mogą na zawsze zmienić oblicze każdych w Waszych oczach 🙂


DIETA -CZYM WŁAŚCIWIE JEST I ZA CO ODPOWIADA?

Zacznijmy od tego, że nasze odczucia odnośnie słowa „dieta” są bardzo nieadekwatne do jego prawdziwej definicji. Dieta jest to bowiem nic innego jak po prostu nasz normalny sposób żywienia. Wszystkie nasze wybory żywieniowe, każdy produkt lądujący na naszym talerzu czy wprowadzone ograniczenie żywieniowe będzie się składało na całokształt diety.  Z definicji wynika więc, że dieta jest czymś zupełnie naturalnym i codziennym i nie powinna być nacechowana negatywnie.

Warto pamiętać, że głównym zadaniem diety  nie jest manipulowanie masą naszego ciała, lecz przede wszystkim dostarczenie składników odżywczych. Dzięki temu, że wraz z dietą spożywamy odpowiednią ilość makroskładników, mamy energię niezbędną do życia. Odpowiednią to znaczy taką, która jest dopasowaną do naszego wzrostu, masy ciała, wieku, aktywności fizycznej, stanu zdrowia i innych charakterystycznych czynników, które determinują indywidualne zapotrzebowanie energetyczne. W powyższym fragmencie zawiera się odpowiedź na wszystkie pytanie z kategorii „dlaczego ja?”, czyli „dlaczego będąc na diecie mojej siostry, na której ona pięknie schudła, mi nie ubyło ani kilograma?”. Bo siostra ma inne wymiary ciała, inną pracę, inną aktywność fizyczną, inną zawartość tkanki mięśniowej i zupełnie inną historię przebytych chorób – a to składa się na zupełnie inny efekt wprowadzonej strategii żywieniowej.

JAKI JEST NAJCZĘSTSZY BŁĄD, KTÓRY POPEŁNIAMY PODCZAS DIETY?

Musimy wiedzieć, że „odchudzanie” jest dla naszego organizmu terminem umownym. Choć nasz umysł wie, że obniżamy kaloryczność tylko po to, aby zrzucić kilka kilogramów, nasze ciało interpretuje to jako niedobór pożywienia w środowisku. Taka sytuacja powoduje włączenie się szeregu mechanizmów obronnych, które powodują zwolnienie tempa przemian metabolicznych, zmienioną czynność wydzielniczą układu hormonalnego a nawet pozyskiwanie energii z trawienia własnych tkanek.

Bardzo często, rozważając wprowadzenie restrykcyjnej diety, pomijamy jedną ważną rzecz. Jeśli w tym momencie nasze zapotrzebowanie wynosi przykładowo 2000 kcal i przy tej energetyczności czujemy się komfortowo, nie ma takiej możliwości że przy 1200 kcal będziemy czuć się i funkcjonować tak samo. Wpłynie to nie tylko na takie aspekty jak większa senność, zmęczenie czy rozdrażnienie, ale również na spadek motywacji, samopoczucia, silnej woli, nadmierne rozkojarzenie i myślenie o przyjemnościach, które nas omijają. Lekceważenie faktu, że na obniżoną kaloryczność reaguje nie tylko nasz metabolizm ale i psychika, niechybnie prowadzi do dietetycznej katastrofy.

JAK POWINNA WYGLĄDAĆ SKUTECZNA DIETA ODCHUDZAJĄCA?

Przede wszystkim to dieta powinna być dopasowana do nas, a nie odwrót. Główną cechą decydującą o tym, czy dieta nas „odchudzi” jest jej kaloryczność. Jeśli jemy więcej niż potrzebujemy – tyjemy, jeśli mniej – chudniemy. Musimy jednak pamiętać, że aby zmiana była stała, nie może znacząco różnić się od naszego zapotrzebowania kalorycznego. Do uzyskania spadku masy ciała u osoby zdrowej nie jest potrzebna eliminacja chleba/ziemniaków/owoców/mąki lub jedzenie tylko do 18. Te wszystkie rzeczy niepotrzebnie komplikują nam życie, wprowadzają bezpodstawne ograniczenia i prowokują nas do popadania ze skrajności w skrajność. Co w takim razie należy zrobić?

dieta odchudzająca

Zdjęcie pochodzi ze strony www.niezlekalorie.pl, którą bardzo polecam!

  • Po pierwsze należy wypunktować swoje największe problemy żywieniowe i zastanowić się jak je zastąpić zdrowymi nawykami. Na pierwszy rzut oka jest to mało atrakcyjna oferta, bo wymaga od nas większego wysiłku niż podążanie za gotowym schematem, jednak w przeciągu pół roku może nabrać niepowtarzalnej wartości.
  • Po drugie, należy uświadomić sobie, że skuteczna dieta nie będzie nigdy liczona „od – do”. Trzymiesięczna kuracja odchudzająca nie sprawi, że po jej zakończeniu będziemy w posiadaniu zdrowszych nawyków żywieniowych. Wręcz przeciwnie – będziemy tylko nerwowo odliczać dni do jej końca marząc o tym, co wyląduje na naszym talerzu po jej zakończeniu.
  • Po trzecie – musimy pamiętać że masa ciała i centymetry to nie jedyne wyznaczniki efektów diety. Aby skutecznie schudnąć musimy zacząć zauważać również inne pozytywne zmiany. Poprawa samopoczucia, mniejsza ochota na słodycze czy więcej energii w ciągu dnia nie zmienią się tak dynamicznie, jak mogą to zrobić cyferki na wadze. Jeśli nauczymy się doceniać zmiany zachodzące w naszej głowie, chwilowy wzrost masy ciała spowodowany choćby retencją wody, nie będzie w stanie zniszczyć naszej determinacji.
  • Po czwarte, nie możemy się poddawać, jeśli jednego dnia dieta wymknie się spod kontroli.. Nie jest sztuką utrzymać idealną dietę przez tydzień tylko po to aby w kolejny nadrobić ją ze zdwojoną siłą. Sztuką jest potraktować odchudzanie jako pewien proces, w którym wyróżniamy pewne etapy rządzące się swoimi prawami. Nie można wymagać od siebie perfekcji od samego początku i karać się za coś, co zwyczajnie nie jest możliwe.

PODSUMOWANIE

Właściwie postrzeganie diety, jako indywidualnego sposobu odżywiania, rzuca zupełnie inne światło na chęć wprowadzenia w niej radykalnych zmian. Przekształcenie naszego sposobu żywienia na taki, który spowoduje utratę masy ciała jest procesem stopniowym i powinien być prowadzony w taki sposób, aby był możliwy do utrzymania. Takie postępowanie wymaga uzbrojenia się w cierpliwość  i bacznego obserwowania własnego organizmu, jednak z perspektywy czasu będzie o wiele korzystniejsze niż stracenie kolejnych tygodni na bezsensowną kurację odchudzającą.

Jakub Mielniczuk

Dietetyk i trener personalny. Na co dzień zajmuje się układaniem planów żywieniowych, pracą w cateringu dietetycznym oraz równaniem z ziemią popularnych mitów żywieniowych.

Brak komentarzy

Zostaw Komentarz