Góra

Zakwaszenie organizmu- czym jest i czy powinniśmy się go bać?

Zakwaszenie organizmu to termin pojawiający się bardzo często na wszelkiego rodzaju forach internetowych, poradnikach zdrowotnych i  gazetach. Jeśli czujesz chroniczne zmęczenie, senność, brak chęci do wstania z łóżka, co chwilę zapadasz na przeziębienie, a dodatkowo wypadają Ci włosy i masz słabe paznokcie – prawdopodobnie zakwaszenie organizmu dotyczy właśnie Ciebie… przynajmniej według tych źródeł.

Na szczęście zdiagnozowałeś/aś się w samą porę, ponieważ zaraz obok tego legitnego tekstu widnieje kolorowa reklama suplementu na odkwaszenie, dzięki któremu odzyskasz pełnię zdrowia! Aha, no i jak już łykniesz podany suplement, możesz również wprowadzić dietę alkalizującą, ale będzie ona działać tylko w towarzystwie suplementu. No i nie zapomnij też, że lekarz już dawno wiedział o Twoim zakwaszeniu organizmu, jednak nie chciał Cię o nim poinformować ponieważ ma podpisaną umowę z koncernami farmaceutycznymi, które tylko czekają na pogorszenie Twojego stanu zdrowia po to, aby sprzedać Ci leki i… suplementy(?!). No tak, ale wszystkie  suplementy z wyjątkiem tego na odkwaszenie…

zakwaszenie organizmu

ZAKWASZENIE ORGANIZMU… – CZYLI WŁAŚCIWIE CZEGO?

Mówiąc o zakwaszeniu organizmu mamy na myśli, że w obrębie naszego ciała dochodzi do obniżenia pH. Tylko właściwie pH czego? Jeśli mówimy o pH krwi musimy wiedzieć, że jego wartość w organizmie jest ściśle określona i wynosi  7,35-7,45 [1]. Przypomnijmy, że odczyn kwasowy płynów rozpoczyna się poniżej 7, a zasadowy powyżej 7. Możemy więc zauważyć, że odczyn naszej krwi jest lekko zasadowy. Dla naszego organizmu jest to wartość „święta”, ponieważ tylko w tej skali mogą zachodzić wszystkie reakcje biochemiczne niezbędne do utrzymania funkcji życiowych.

Ta „świętość” jest więc strzeżona przez solidne „wojsko”, czyli dwa niezależne mechanizmy takie jak: mechanizm oddechowy (w którym normujemy pH w procesie oddychania)  i mechanizm nerkowy (podczas którego usuwamy metabolity w postaci moczu). Dodatkowo w całym organizmie rozsiani są mniejsi strażnicy w postaci buforów: wodorowęglanowego, hemoglobinianowego, fosforanowego i białczanowego [1].  Nasz organizm bardzo dba o zachowanie właściwego pH, ponieważ jakiekolwiek obniżenie jego wartości poniżej 7,35 prowadzi do kwasicy metabolicznej (nie mylić z zakwaszeniem), która jest stanem bezpośredniego zagrożenia życia. Jako przyczyny kwasicy metabolicznej podaje się kwasicę ketonową (wynikającą np. z cukrzycy lub braku spożycia węglowodanów przez długi czas), alkoholizm, niedotlenienie, niewydolność nerek, czy zatrucia niektórymi substancjami [1]. Nie ma natomiast możliwości, aby do zakwaszenia organizmu doprowadzić tylko i wyłącznie dietą obfitującą w produkty kwasotwórcze.

DZIAŁANIE KWASOTWÓRCZE I ZASADOTWÓRCZE ŻYWNOŚCI

Każdy produkt znajdujący się w naszej diecie dostarcza nam pewną pulę składników. Zaliczamy do nich makroskładniki pokarmowe (czyli białka węglowodany i tłuszcze) oraz witaminy i składniki mineralne. Każdy z tych składników jest w naszym organizmie metabolizowany. Białka rozkładane są do aminokwasów, tłuszcze do kwasów tłuszczowych a węglowodany do cukrów prostych. Pozostałe składniki również podlegają metabolizmowi i w trakcie przemian mogą wykazywać działanie kwasotwórcze lub zasadotwórcze. O działaniu kwasotwórczym mówimy wówczas, gdy pierwiastek w połączeniu z wodą prowadzi do powstania jonu wodorowego (H+) natomiast o zasadotwórczym – gdy w takim połączeniu powstanie jon wodorotlenowy (OH-) [2].

Pierwiastki kwasotwórcze Pierwiastki zasadotwórcze
fosfor
siarka
chlor
wapń
sód
potas
magnez

Opisane wyżej przemiany metaboliczne podlegają jednak stałemu nadzorowi buforów, dlatego pH płynów ustrojowych nie ulega zmianie. Nawet jeśli przez całe życie opieralibyśmy swoją dietę na produktach obfitujących w składniki kwasotwórcze, nie jesteśmy w stanie zakwasić naszej krwi.

PRODUKTY ZAKWASZAJĄCE I ALKALIZUJĄCE

zakwaszenie organizmu

W Internecie możemy się natknąć na wiele tego typu porównań, w których przedstawione są produkty zasado- i kwasotwórcze. I rzeczywiście -jak pisałam wyżej, produkty rzeczywiście możemy podzielić na te bardziej zasobne w pierwiastki kwaso- lub zasadotwórcze. Problem w tym, że sam fakt zawartości takich a nie innych pierwiastków wcale nie przesądza o szkodliwości danego produktu.

Utarło się bowiem, że nadmierne spożywanie produktów zakwaszających może być przyczyną gorszego samopoczucia, otyłości, chronicznego zmęczenia, pogorszenia stanu cery, włosów i paznokci. Warto jednak spojrzeć, że po „kwasowej stronie mocy”  widnieją w większości produkty przetworzone o niskiej wartości odżywczej. Dodatkowo są one źródłem kwasów tłuszczowych trans, cukrów prostych, czy soli. Chyba nikogo nie zdziwię jeśli powiem, że bazując na tego typu produktach, możemy odczuć negatywne skutki w postaci złego samopoczucia lub pogorszenia stanu zdrowia. Nie będzie to jednak wynikało z domniemanego wpływu diety na pH krwi, ale z całokształtu oddziaływania żywności wysokoprzetworzonej na nasze zdrowie.

Jedynym negatywnym aspektem działania produktów wynikającym z ich pH jest to, że w trudnych warunkach utrzymanie równowagi kwasowo-zasadowej odbywa się kosztem utraty niektórych składników mineralnych. To z kolei może być jedną z przyczyn wystąpienia niedoborów pokarmowych, jednak jest to sytuacja spotykana niezwykle rzadko. Utrzymywanie zbilansowanej diety opartej na produktach o niskim przetworzeniu skutecznie chroni nas przed wszelkiego rodzaju niedoborami.

CZY ZAKWASZENIE ORGANIZMU MOŻE BYĆ PRZYCZYNĄ OTYŁOŚCI?

Nie- otyłość lub po prostu przybieranie nadprogramowych kilogramów są uwarunkowane przez podaż kilokalorii w diecie. Jeśli jemy zbyt dużo w stosunku do naszych potrzeb – nasz organizm zacznie magazynować zapasy w postaci tkanki tłuszczowej. Nie będzie to jednak bezpośrednim wynikiem pH dostarczanych produktów, choć znów warto zauważyć, że produkty kwasotwórcze są jednocześnie skoncentrowanym źródłem energii, które sprzyjają przybieraniu na wadze.

PODSUMOWANIE

W kontekście diety zakwaszenie organizmu nie jest czymś, co powinno budzić nasze obawy. Stosując zrównoważoną dietę nie jesteśmy w stanie wywołać jakichkolwiek zaburzeń pH płynów ustrojowych. Faktem jest, że część produktów kwasotwórczych ma niskie wartości odżywcze ze względu na wysoki stopień przetworzenia. Głównym kryterium szeregującym produkty na zdrowe i niezdrowe powinien być więc stopień ich przetworzenia oraz zawartość składników niezbędnych do prawidłowego funkcjonowania organizmu.

Piśmiennictwo:

  1. Badowska-Kozakiewicz A.M.: Patofizjologia człowieka; PZWL, Warszawa 2013.
  2. Biochemia Harpera. Murray RK, Granner DK, Mayes PA, Rodwell VW. PZWL, Warszawa
    2004.
Jakub Mielniczuk

Dietetyk i trener personalny. Na co dzień zajmuje się układaniem planów żywieniowych, pracą w cateringu dietetycznym oraz równaniem z ziemią popularnych mitów żywieniowych.

Brak komentarzy

Zostaw Komentarz