Chciałabym, aby ten tekst nigdy nie musiał powstać. Wszystko dlatego, że nie chciałabym aby kiedykolwiek pojawiły się produkty, które w nim opisuję. Ale pojawiły się. I nie można było zostawić tego bez komentarza.

Na suplementy diety Polacy wydają rocznie ok. 3,5 mld złotych! Na ten stan rzeczy składa się wiele czynników. Wiele z nich ujrzało światło dzienne po opublikowaniu raportu Naczelnej Izby Kontroli dotyczących suplementów diety. Raport wykazał m.in., że producenci bardzo często reklamują suplementy jako równoważne produktom leczniczym, a konsumenci wiedzą o suplementach bardzo niewiele.

Przeprowadzone przez TNS Polska w 2014 r. badanie wykazało, że wiele osób mylnie uznało suplementy za „witaminy” (31 proc.), czy „minerały” (8 proc.), a aż 41 proc. badanych przypisało suplementom diety właściwości lecznicze, których produkty te nie mają. Ponadto 50 proc. pytanych uważało, że suplementy są tak samo kontrolowane jak leki.
źródło: Naczelna Izba Kontroli

JAK SCHUDNĄĆ SZYBKO I SKUTECZNIE?

Osobiście odpowiedziałabym, że albo szybko albo skutecznie… Na szczęście „na rynku pojawił się w końcu preparat, dzięki któremu nie musicie wybierać. Wystarczy, że wprowadzicie jedną prostą zasadę, aby zwiększyć przemianę materii nawet o 74% i zamienić tłuszcz w mięśnie!” 

Jest to autentyczne stwierdzenie, które znalazłam kiedyś na ostatniej strony gazety z programem telewizyjnym. Obok były oczywiście zdjęcia jakiegoś tam profesora z uniwersytetu skądś tam, kilka ściągniętych z shutterstocka metamorfoz i kilka obrazków jak tajemnicza kropelka rozwala komórki tłuszczowe.

Zawsze szanuję osoby zaradne i przedsiębiorcze, które mają pomysł na swoją pracę. Jest tylko jedna zasada – ta praca nie może przynosić szkody innym ludziom. Tymczasem niektóre reklamy suplementów bardzo szkodzą naszej psychice i zaburzają obraz o tym, jak powinna przebiegać droga, która droga prowadzi do realnej utraty masy ciała.

https://amlanforte.com

No bo po co bawić się w jakąś zmianę nawyków żywieniowych skoro można osiągnąć fenomenalny efekt bez większego wysiłku? A jeśli dodatkowo w pakiecie otrzymamy jeszcze całkowite unormowanie wszelkich chorób i lepsze samopoczucie, to już w ogóle nie ma o czym mówić. I żeby nie było wątpliwości – to wszystko dokonuje się bez zmian w diecie i aktywności fizycznej! Magia, co nie? 😉

RYZYKO STOSOWANIA PREPARATÓW NIEZNANEGO POCHODZENIA

Sprawa suplementów diety wydaje się nabierać tempa dopiero rok po opublikowaniu raportu. Jedną z inicjatyw, która niesie bardzo duże nadzieje jest STOP Kłamstwom w internetowym handlu „lekami” Stowarzyszenia Leki Tylko z Apteki

W swoich materiałach zwracają oni uwagę na niepokojącą, szeroką dostępność suplementów i leków bez recepty, które przecież nie są obojętne dla zdrowia. Świadczy o tym choćby bardzo smutny i drastyczny przykład 60 – letniego mężczyzny, który zmarł z przedawkowania paracetamolu.

Należy pamiętać, ze suplementy diety nie podlegają takiej samej kontroli co leki. Aby wypuścić w obieg nowy suplement wystarczy jedynie zadeklarować jego skład w Głównym Inspektoracie Sanitarnym. Żadnych testów, żadnych analiz, żadnych badań odnośnie bezpieczeństwa stosowania. Oczywiście GIS na bieżąco prowadzi testy zatwierdzonych suplementów. Problem w tym, że siły przerobowe inspektoratu są kompletnie nieadekwatne do ogromu suplementów na rynku.

Jest to sytuacja niekomfortowa nie tylko dla konsumentów, ale i dla producentów dobrych preparatów. Bardzo często uczciwi producenci suplementów poddają się więc dobrowolnym kontrolom i certyfikacjom, aby wyróżnić się wśród niepewnego rynku. Z powodu braku odpowiednich kontroli, zażywanie wielu preparatów może grozić pojawieniem się w organizmie szkodliwych substancji, którymi są zanieczyszczone niektóre suplementy. 

Jednak największym zagrożeniem są suplementy sprzedawane w Internecie na specjalnie stworzonych dla nich stronach sprzedażowych. Najczęściej firmuje ją nieznany nikomu producent, kontakt firmy prowadzi poza granice Polski a na stronie nie ma możliwości dodawania własnych opinii. Tego typu środki stwarzają największe zagrożenie, ponieważ są właściwie nieuchwytne dla organów przeprowadzających kontrolę. W najlepszym przypadku taki suplement po prostu nie zadziała. W najgorszym – będzie źródłem szkodliwych dla zdrowia związków.

CO POWINNO WZBUDZIĆ WASZE PODEJRZENIA?

Patrząc na reklamy różnych cudownych środków można zauważyć pewną prawidłowość. Zawsze na samym początku znajduje się opowiastka o tym jak ciężko jest być na diecie, jak trudno jest zgubić zbędne kilogramy i jak wiele osób nie może znaleźć tego jednego skutecznego suplementu (tak, jakby on w ogóle istniał) . Następnie przytoczona jest historia pewnej osoby, która po tylu nieudanych próbach w końcu trafiła na właściwą drogę. Tą drogą okazało się kupno suplementu XYZ, który całkowicie odmienił czyjeś życie.

Kolejnym punktem wspólnym jest autorytet. Najczęściej ktoś z zagranicznym nazwiskiem i z zagranicznego Uniwersytetu. Często nie do wyszukania w wyszukiwarce, choć bywają wyjątki. Problem w tym, że tak naprawdę ciężko zweryfikować ich poglądy na dany temat. Obok nazwiska takich osób często widnieje stockowe foto eleganckiego pana w fartuchu z jakimś ręcznym podpisem. I tak oto mamy gotowego eksperta.

Dalej znajdziemy również kilka metamorfoz lub opinii osób, którym udało się zmienić życie z pomocą danego środka. Zdjęcia bardzo często ściągnięte z Internetu lub kupione – niestety dość często widuję w Internecie ogłoszenia kierowane do osób, które znacząco schudły, aby kupić prawa do posługiwania się ich historią.

No i coś, bez czego nie ma dobrej reklamy – promocja! Zawsze na samym końcu znajdziecie informację o niesamowitej okazji, która dostępna jest tylko dziś. Będzie to np. niepowtarzalna obniżka ceny, promocja na kilka sztuk lub dwa opakowania w cenie jednego. Widząc na interesującej Was stronie taki zestaw informacji – Wasza czujność powinna być szczególnie wyostrzona.

PODSUMOWANIE

Naprawdę nie chciałabym, abyśmy mieli do czynienia z tak nieuporządkowanym rynkiem suplementów, tak niską świadomością konsumentów na ich temat oraz tak kiepską jakością kontroli. Niestety te rzeczy dzieją się w naszym kraju na bieżąco, dlatego ten tekst musiał i myślę, że powinien powstać – ku przestrodze i szerzeniu wiedzy, która może ratować nasze zdrowie.

Czy wiesz, że aż 80% osób, które się odchudzały w ciągu roku powracają do poprzedniej masy ciała?

Nie bądź jedną z nich. Dowiedz się jakie błędy popełniają najczęściej, uniknij ich powtarzania i osiągnij długotrwały sukces

Pobierz E-book
"Wyeliminuj 17 błędów, które powodują brak efektów Twojego odchudzania"