logo

Welcome to Wellspring

Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit, sed do eiusmod tempor incididunt ut labore et dolore magna aliqua.
Working Hours
Monday - Friday 09:00AM - 17:00PM
Saturday - Sunday CLOSED
From Our Gallery
Góra

Ujemne kalorie- hit, czy mit?

Zapewne niektórym z Was obiło się o uszy pojęcie ujemne kalorie. Czy to oznacza, że od tej pory można zjadać „ujemne kalorie” i chudnąć nie robiąc nic? Wydaje się zbyt piękne, aby mogło być prawdziwe :)

DIETA CUD?

Dieta ujemnych kalorii opiera się na jedzeniu takich produktów, których wartość energetyczna jest niższa od ilości energii jaką organizm musi wydatkować na ich strawienie. Brakującą ilość energii pozyskujemy z zapasów zawartych w tkance tłuszczowej tym samym chudniemy poprzez jedzenie. Do produktów, które posiadają „ujemne kalorie” zaliczamy głównie owoce i warzywa, np.:
– seler,ujemne kalorie

– arbuz,
– ogórek,
– rzodkiewka,
– melon,
– papryka,
– czosnek,
– cytryna,
– marchew,
– szparagi,
(źródło: http://www.tabele-kalorii.pl)

 

Niestety dieta ujemnych kalorii nie zrewolucjonizowała dietetyki, ponieważ nie jest możliwe jedzenie tylko takich produktów ze względu na ich znikomą zawartość składników odżywczych. Do tej pory nie powstały też rzetelne badania potwierdzające tą tezę, a mit ujemnych kalorii krąży bardziej w środowisku jako opowiastka przekazywana drogą pantoflową. Dieta oparta tylko i wyłącznie na produktach z powyższej listy doprowadziłaby do zaburzeń funkcjonowania całego organizmu, spowolnienia metabolizmu, a nawet niedożywienia. Warto jednak zauważyć, że produkty wymienione powyżej są bogate w witaminy, minerały i błonnik, są produktami w 100% nieprzetworzonymi, mają mało kalorii i powinny występować w naszej diecie bez względu na to, czy mają właściwości odchudzające, czy też nie 🙂

ujemne kalorie

 

LODY ODCHUDZAJĄ?
Swoje 5 minut w temacie ujemnych kalorii miały również lody, którym przypisywano cudowne właściwości odchudzające. Niestety, gdyby taka dieta była skuteczna, gwiazdy Hollywood żywiłyby się pewnie tylko kostkami lodu.
Zimna, lodowa przekąska, oprócz swojej niskiej temperatury zawiera niestety jeszcze dużo tłuszczu i cukrów prostych. Fizycznie jest to niemożliwe, aby taka podaż kalorii uszła gdzieś bokiem w naszym organizmie, nie mówiąc o ich odchudzających właściwościach. Oczywiście niepodważalnym faktem jest to, że jeśli mamy ogromną ochotę na coś słodkiego, lepiej jest zjeść lody, niż tabliczkę czekolady. Moimi osobistymi faworytami są Big Milk (85 kcal) oraz Big Milk Nugat (95 kcal), który smakuje jak monte 😉 Uważać należy z lodami obficie polanymi czekoladą lub ukrytymi w wafelku z dużą ilością słodkich sosów, ponieważ wtedy ich kaloryczność jest zbliżona do zwykłych batonów i ciastek.

PODSUMOWUJĄC
Nie ma drogi na skróty prowadzącej przez diety cud. Najlepszą drogą do świetnego samopoczucia, zdrowia i wymarzonej sylwetki jest zbilansowana dieta i aktywność fizyczna.

 

Przydatny tekst? Podziel się z innymi!Share on FacebookShare on Google+Tweet about this on TwitterShare on LinkedIn
Magdalena Hajkiewicz

Dietetyk i trener personalny. Na co dzień zajmuje się układaniem planów żywieniowych, pracą w cateringu dietetycznym, pisaniem artykułów o tematyce żywienia i aktywności fizycznej oraz równaniem z ziemią popularnych mitów żywieniowych.

Brak komentarzy

Zostaw Komentarz