Odczuwasz niepewność w kontaktach z innymi? Wydaje Ci się, że wszyscy patrzą tylko na Ciebie? Panicznie boisz się tego jak odbierają i oceniają Cię inni? Być może dotyczy Cię problem jednego z najbardziej blokujących i dotkliwych lęków – lęku przed oceną innych. Tekst o tym, jak sobie z nim poradzić przygotowała dla Was psycholog i coach Aneta Dąbrowska.

Potrzeba akceptacji i miłości to jedna z podstawowych potrzeb człowieka. Nic dziwnego więc, że odrzucenie przez innych odczuwamy jako szczególnie dotkliwe. Człowiek, jako istota społeczna, potrzebuje relacji. W szczególności poczucia, że jest potrzebny, akceptowany  i przede wszystkim doceniany. W lęku przed oceną występuje zbyt duża koncentracja na tym, aby nie zostać wykluczonym. Widzimy siebie przez pryzmat swoich niedoskonałości, i projektujemy je na  innych. Jak sobie z nim radzić?

1 . Oceniaj siebie łaskawie

Na początku trzeba przyjrzeć się bliżej samemu sobie. Jak się oceniasz? Czy akceptujesz siebie, czy może podchodzisz krytycznie? Jeśli patrzysz na siebie bardzo krytycznym i wymagającym okiem – wszelkie słowa , które usłyszysz od innych prawdopodobnie będą przepuszczane przez ten filtr.

To tak jak z przysłowiową szklanką wody. Jedni widzą ją do połowy pustą, a drudzy do połowy pełną. W taki sposób działa nasz mozg – mamy tendencje widzieć to co sami chcemy. Zatem jeśli krytycznie się oceniasz, a do tego stawiając sobie za punkt odniesienia i porównując na z nieistniejącymi ideałami, Twój obraz samego siebie będzie zaburzony.

Im bardziej jesteś w stosunku do siebie krytyczny tym większa znaczenie przypisujesz temu co pomyślą inni. Pracuj nad tym by być dla siebie łaskawszy w ocenie samego siebie. Jak to zrobić?

2. Zwróć uwagę na swoje mocne strony

Świadomie kieruj swoją uwagą. To znaczy zdecyduj, że będziesz się skupiać na swoich mocnych stronach i zaletach. Zastanów się czy znasz siebie na tyle, abyś mógł wymienić przynajmniej 5 mocnych stron, talentów, czegoś w czym jesteś dobry. Możesz też zapytać też o zdanie najbliższych. Co dobrego dostrzegają w Tobie?

Potrzebujesz tej wiedzy by świadomie kierować tym, gdzie chcesz ulokować swoją energię, na której z Twoich pasji skupić. Bo to, na czym się skupiamy i rośnie. Zatem jeśli na przykład Twoja mocną stroną jest kreatywność, wzmacniaj ją angażując się w czynności które jej wymagają. Fakt, że będziesz się nią wykazać z pewnością pozytywnie wpłynie na Twoją samoocenę.

3. Wypracuj techniki zastępcze

Czujesz że dopada się lęk? Odczuwasz narastającą niepewność? Warto w takim momencie pomóc sobie i oczyścić głowę z tych niewspierających myśli.

W momencie, gdy myśli zaczynają podążać w kierunku który wywołuje lęk,  zajmij głowę czymś innym, na przykład zacznij uprawiać sport. Jakkolwiek banalnie by to brzmiało, udowodnione naukowo:). Regularny wysiłek fizyczny nie tylko pomaga się zrelaksować, ale poprawia koncentrację, działa relaksująco i podnosi poziom energii oraz odczuwanego zadowolenia.

4. Staraj się nie oceniać krytycznie innych

Tak już jest się, że my oceniamy siebie nieustannie. I nie tylko siebie nawzajem, ale również szybko zmieniającą się rzeczywistość wokół nas. Dzieje się tak, ponieważ nasz mózg ma tylko częściowy obraz i dostęp do danej sytuacji. Resztę musimy sobie dopowiedzieć.

Naszym myśleniem  rządzą między innymi heurystyki wydawania sądów czyli uproszczone reguły wnioskowania. Za ich nazwanie i opisanie Daniel Kahnemann dostał nagrodę Nobla. Posługujemy się nimi zupełnie bezwiednie i automatycznie, a to prowadzi do tak zwanych błędów poznawczych.

Zwykle oceniamy coś jedynie na podstawie fragmentu – akurat tego fragmentu, który na najlepiej pamiętamy,  albo jest podobny do czegoś co już znamy.  A celem tego zabiegu jest to, aby szybko wydać opinię i podjąć działanie. Często gdy widzimy ułamek czyjegoś zachowania i notujemy, że odbiega ono od naszych wzorców – oceniamy tą osobę krytycznie.

5. Daj sobie prawo do popełniania błędów

To co robisz zawsze musie być na 100%? Coż, to ambitny plan, ale nie doskonały 🙂 Bo ideały nie istnieją, no chyba że w platońskiej jaskini. Fakt, że nie ma ludzi idealnych oznacza, że każdy z nas popełnia błędy. Co więcej są nam one potrzebne, bo niosą ze sobą bardzo ważne informacje. Potrzebujemy błędów, bo na nich się uczymy.

Nikt nie byłby specjalistą w swojej dziedzinie, gdyby najpierw nie doświadczył porażek. W końcu to na własnych błędach uczymy się najlepiej. Dlatego nie bój się dać sobie prawa do pomyłek. To zupełnie ludzkie, normalne i… potrzebne.

Ważne: Jeżeli lęk towarzyszy Ci przez cały czas i przeszkadza w normalnym funkcjonowaniu, może być objawem poważniejszych zaburzeń, które należy skonsultować z psychologiem, psychoterapeutą lub psychiatrą. Nie należy lekceważyć zaburzeń lękowych, jeżeli ich natężenie jest bardzo duże.