Gościnią 72. odcinka mojego podcastu jest Magdalena Komsta - psycholożka, terapeutka poznawczo-behawioralna bezsenności, specjalistka medycyny stylu życia, pedagożka, promotorka karmienia piersią CNoL, doula i instruktorka aktywnej szkoły rodzenia. Rozmawiamy o tym, jak dobrze spać. Wbrew pozorom higiena snu ma ogromny wpływ na skuteczność diety. Które nawyki związane ze snem sabotują nasze odchudzanie? Odsłuchaj nagrania, by się tego dowiedzieć! Rozmawiamy o tym:


Media społecznościowe Magdaleny Komsty
YT: https://www.youtube.com/channel/UCwzAWwMYQEl8lXgXDX6DClg
WWW: https://magdalenakomsta.pl/

Zapraszam też do mnie
YT: https://www.youtube.com/c/MagdalenaHajkiewiczMielniczuk/featured
WWW: https://wiem-co-jem.pl/
IG: https://www.instagram.com/magda.wiemcojem/

Chcesz skutecznie schudnąć, ale nie wiesz, od czego zacząć? Przygotowałam dla Ciebie poradnik w formie artykułu, w którym opisuję odchudzanie dla początkujących. Przed każdą osobą, która chce zrzucić zbędne kilogramy, stoją podobne wyzwania: natłok informacji, diet cud i pseudo naukowych dowodów na skuteczność obecnie modnych kuracji odchudzających. Jak nie zgubić się w tym gąszczu porad, a zamiast tego stworzyć plan odchudzania dopasowany do siebie? Zapraszam do lektury!

 

Jak zacząć odchudzanie, żeby to miało sens?

Na początek warto zdać sobie sprawę z tego, że w odchudzaniu - jak w każdej innej dziedzinie - są rzeczy, na które mamy wpływ i takie, na które tego wpływu nie mamy. Na naszą masę ciała składają się:

Nasza masa ciała to suma tych czynników. Na większość z nich tak naprawdę mamy wpływ, nawet jeśli jest on ograniczony. Oczywiście, to że jakieś nawyki zostały nam wpojone w domu rodzinnym znajduje się poza naszą kontrolą. Decyzja czy je zmienimy w wieku dorosłym należy już jednak do nas. I choć zazwyczaj nie jest to łatwe - najważniejsze, że jest możliwe.

 

Co mają myśli do naszej wagi?

Często to właśnie nasze myśli sprawiają, że nie wprowadzamy w swoim życiu zmian. Niewspierające przekonania typu:

nie wspierają wprowadzenia zmian. Pierwszym krokiem do zrzucenia zbędnych kilogramów jest przejęcie kontroli nad swoimi myślami. Możemy nauczyć się ich regulowania tak, aby wspierały one zmiany, a nie je sabotowały. Do odchudzania najlepiej podejść jak do nauki każdej nowej umiejętności. Co by się stało, gdyby takie negatywne myśli, jak wymienione powyżej, towarzyszyły nam podczas nauki gry na pianinie?

Mało wspierające myśli, prawda? Raczej nie pomogą w opanowaniu podstaw gry. Dlaczego więc miałyby pomóc w odchudzaniu? Kiedy pojawi się w Twojej głowie krytyczna myśl o sobie, to zastanów się, co w tej sytuacji powiedziałabyś swojej najlepszej przyjaciółce? Czy gdyby zwierzyła Ci się, że objadła się słodyczami i ma z tego powodu wyrzuty sumienia, to powiedziałabyś jej, że jest beznadziejna i do niczego się nie nadaje? A może, że widzisz jej starania i to tylko jedno potknięcie, tak wiele już przecież zrobiła i jest to powód do dumy?
Jeśli byś ją wsparła i próbowała pomóc, to dlaczego krytykujesz i dobijasz siebie? O tym, jak zmienić swój sposób myślenia opowiadam więcej w tym artykule i podcaście.

odchudzanie dla początkujących

Odchudzanie dla początkujących - 3 filary

Często dostaję od moich obserwatorów wiadomości:

Dlaczego tak się dzieje? Często sama wiedza teoretyczna nie wystarczy, by zmienić swoje zachowanie, a w efekcie sylwetkę. Do skutecznego zrzucenia zbędnych kilogramów potrzebujemy:

Niedostateczny zasób wiedzy w każdym z tych 3 filarów sprawi, że odchudzanie długoterminowo będzie nieskuteczne. Bo oczywiście, da się bez wiedzy “co” przejść na szybką dietę opartą na suplementach i schudnąć. Pytanie tylko, jak bez wiedzy o żywieniu utrzymać efekty? Bez wiedzy “jak” także krótkoterminowo da się schudnąć. Wystarczy przecież przejść na niskokaloryczną dietę i przemęczyć się, by zgubić kilka kilogramów.

Brak wiedzy “jak” sprawi jednak, że gdy dieta stanie się zbyt wymagająca, a nasze zasoby się zmniejszą, to nie będziemy w stanie utrzymać postanowień. Bez wiedzy “po co” poddamy się, gdy tylko zrobi się ciężej: gdy poczujemy, że wszystkiego musimy sobie odmawiać, podczas wyjścia ze znajomymi na miasto czy kiedy kompletnie nie chce nam się iść na trening. Dlatego tak ważne jest poznanie swojego “dlaczego”.

Jak zacząć odchudzanie dla początkujących?

W odchudzaniu nie chodzi o to, aby robić dużo na raz, ale o to, by działać systematycznie. Zastanów się, jakie postanowienia i zasady udźwigniesz długoterminowo. Bo czy jesteś w stanie nigdy nie jeść słodyczy albo już zawsze żywić się sokami i suplementami? Takie kuracje odchudzające nie pozwolą Ci opanować umiejętności niezbędnych do tego, by skutecznie schudnąć. Nie uczysz się dzięki nim systematyczności, elastycznego podejścia i reagowania w niestandardowych sytuacjach tylko trzymania sztywnych, restrykcyjnych zasad.

W skutecznym odchudzaniu chodzi natomiast o zdobycie umiejętności, które pozwolą Ci schudnąć i utrzymać efekty niezależnie od sytuacji. Dlatego właśnie radzę osobom początkującym - i nie tylko - zacząć od 3 kroków, które opisuję poniżej.

1. Podejdź do odchudzania, jak do umiejętności, której chcesz się nauczyć

Tak samo jak nie nauczysz się grać na pianinie w tydzień czy miesiąc, tak samo w tak krótkim czasie skutecznie nie schudniesz. Nawet jeśli zrzucisz kilka kilogramów, to czy będziesz w stanie utrzymać efekty długoterminowo? Pamiętaj, że w odchudzaniu chodzi o systematyczne, małe kroki, a nie bycie idealną. Nic się nie stanie jeśli jednego dnia odpuścisz trening czy będziesz na 0 kalorycznym, a nie na deficycie.

Długoterminowo najważniejsze jest utrzymanie w miarę stabilnego, ujemnego bilansu kalorycznego. Zbyt duże restrykcje prowadzą do frustracji, a często także objadania się w momencie obniżonych zasobów. Może więc okazać się, że czasem utrzymanie 0 kalorycznego uchroni Cię od późniejszego przejadania się. Co wcale nie byłoby dowodem na Twoją słabość, a jedynie wskazówką, że dobrana strategia nie prowadzi do celu i należy ją zmienić.

 

2. Skonfrontuj się z tym, co tak naprawdę jesz

Większość ludzi ma tendencję do zaniżania liczby kilokalorii, które spożywa i zawyżania liczby kilokalorii, które spala. Prowadzi to do tego, że tak naprawdę wcale nie jesteśmy na deficycie energetycznym i odczuwamy frustrację z powodu braku efektów. Dlatego zachęcam do prowadzenia przez kilka dni, np. 3, dzienniczka żywieniowego.

Nie upiększaj notatek, po prostu sprawdź, na czym stoisz, aby znaleźć słabe punkty i nad nimi popracować. Zastanów się, co sprawia, że w Twoim jadłospisie pojawia się nadwyżka kaloryczna i jak możesz ją usunąć. Takie obserwacje pomogą znaleźć pewne schematy, których do tej pory mogłaś nie zauważać.

Dzięki temu stworzysz plan działania oparty na małych krokach. Nie chodzi o wielkie zmiany, ale testowanie niewielkich modyfikacji, które będziesz w stanie utrzymać długoterminowo. Jeśli np. dojdziesz do wniosku, że Twój problem stanowi wieczorne objadanie, to zastanów się, jak możesz go uniknąć. Może okaże się, że objadasz się, ponieważ w ciągu dnia nie dojadasz i wieczorem jesteś po prostu strasznie głodna? A może powodem nadmiernego jedzenia jest rozkojarzenie, jedzenie przed serialem? Albo stawianie przed sobą dużej paczki ciastek, którą zawsze wyzerujesz, zamiast wydzielonej porcji?

3. Zauważ w swoim odchudzaniu siebie i swoje potrzeby

Kiedy już widzisz punkty, w których Twój dotychczasowy plan odchudzania zawodził, możesz przejść do tworzenia nowej strategii. Bardzo ważne jest, abyś w tym procesie skupiła się na sobie i swoich potrzebach. Jakie są Twoje preferencje smakowe, co Ci nie smakuje, jakiej wielkości porcje lubisz, ile posiłków chcesz jeść, jakich smaków chcesz spróbować? To ważne pytania, które warto zadać sobie na początku diety.

Pamiętaj, że odchudzasz się dla siebie, a nie przeciwko sobie. Dlatego dostosuj ten proces do siebie i nie katuj się krytycznymi myślami, jeśli coś pójdzie niezgodnie z planem. Odchudzanie nie jest łatwe, bo często w jego trakcie konfrontujemy się z wieloma trudnymi rzeczami o sobie, np., że nie potrafimy planować swojego czasu, nie jesteśmy asertywni, zapominamy o sobie, cały czas pomagając innym, bo boimy się opuszczenia i czujemy się gorsi.

Dojście do takich wniosków nie jest przyjemne, ale konieczne, by móc zmienić swoje życie i być szczęśliwszym.

odchudzanie dla początkujących

Odchudzanie dla początkujących - podsumowanie

Aby skutecznie schudnąć potrzebujemy nie tylko wiedzy o żywieniu, ale także kompetencji miękkich, łagodności i zrozumienia wobec siebie, wytrwałości, inteligencji emocjonalnej itd. Są one niezbędne do nauki każdej nowej umiejętności, niezależnie czy uczymy się gry na pianinie czy odchudzania. Odchudzanie nie będzie trwało tydzień czy miesiąc.

To proces nauki, który jest długoterminowy, ale wcale nie musi być pełną wyrzeczeń drogą przez mękę. Możemy sobie pomóc, podejść do siebie przychylnie i działać dla siebie, a nie przeciwko sobie. Połączenie 3 filarów wiedzy, o których pisałam w tym artykule, ułatwia ten proces.

W kolejnym odcinku mojego podcastu odpowiadam na pytanie: czy odchudzania można się nauczyć? Ten temat dobrze oddaje, jak psychologia i psychodietetyka wzbogacają dietetykę. Przez ostatnie 10, 20, 30 lat panowało przekonanie, że aby schudnąć trzeba przejść na dietę. Powodzenie odchudzania stało się niemalże rosyjską ruletką - trzeba zacisnąć zęby i mieć nadzieję, że się uda. W tym odcinku pokażę Ci, że w skutecznym odchudzaniu nie ma mowy o przypadku. Odsłuchaj nagrania, aby dowiedzieć się:

Często masz ochotę na ciastka, batony i ciasta, ale odmawiasz ich sobie, bo jesteś na diecie? Trudno Ci utrzymać deficyt kaloryczny, niezbędny do zrzucania kilogramów, bo nie jesteś w stanie odmówić sobie ulubionych ciastek i deserów? Istnieją rozwiązania pośrednie, które pozwalają nam cieszyć się ulubionym smakiem, bez nadwyżki kalorycznej. Fit zamienniki tradycyjnych wersji produktów pozwalają rozwiązać problem ochoty na słodkie na diecie. Czy warto warto z nich korzystać?

Pułapki fit zamienników

Zamienniki często wydają się naturalnym i najlepszym rozwiązaniem problemu ochoty na deser na diecie. Na rynku znajdziemy całą masę produktów oznaczonych jako fit: batony fit, napoje fit, kremy fit do smarowania pieczywa czy fit chrupkie pieczywo zamiast chleba. Sklepowe półki pełne są czekolad, ciasteczek czy żelków bez cukru.

Psychologiczny efekt rozgrzeszenia

Stosowanie tego typu zamienników czasem jest bardzo dobrym i rozsądnym pomysłem, ale niektóre z nich, to prawdziwe pułapki, w które wpadamy na redukcji. Zwróć uwagę czy informacja na opakowaniu “bez cukru” nie wpływa na ilość produktu, którą zjadasz. Psychologiczny efekt rozgrzeszenia mówi właśnie o tym - skoro produkt jest teoretycznie “zdrowszy”, to zjadamy go więcej niż “niezdrowego”, co w efekcie sprawia, że przekraczamy swoje zapotrzebowanie kaloryczne. Na co uważać i jakich fit zamienników wystrzegać się na diecie?

Mini poradnik

Jak korzystać z zamienników?

Zapisz się na newsletter, aby otrzymać bezpłatne materiały 
Zapisuję się na newsletter

Fit zamienniki pułapki

CZEKOLADA BEZ CUKRU

fit zamienniki

Czekolady bez cukru powstały jako alternatywa i zamiennik dla diabetyków. Mają niższy indeks glikemiczny niż tradycyjna czekolada. Słodki smak uzyskiwany jest w takich słodyczach i czekoladach bez udziału cukru, ale są one słodzone w inny sposób, na przykład stewią czy maltitolem. Mimo tego, jeśli spojrzymy na wartość odżywczą, czekolady bez cukru mają tyle samo kilokalorii, co czekolady słodzone cukrem! 100 g takiej czekolady to ponad 500 kcal, czyli dokładnie tyle, ile ma czekolada mleczna, słodzona zwykłym, białym cukrem.

Jeśli więc sięgasz po takie fit zamienniki, bo chcesz schudnąć, nie ma sensu tego robić. Celem ich powstania nie było bowiem wsparcie redukcji masy ciała.

CIASTECZKA OWSIANE

fit zamienniki

Ciastka owsiane to zdrowszy zamiennik tradycyjnych ciasteczek. Przy ich wyrobie stosowana jest pełnoziarnista mąka, płatki owsiane, czasem otręby. Wszystko to sprawia, że takie ciastka mają więcej błonnika, są bardziej wartościowym odżywczo produktem… ale nie mają mniej kilokalorii. 100 g ciastek owsianych ma około 460 kcal, a 100 g tradycyjnych, maślanych, pszennych ciasteczek, to około 475 kcal. Jeśli więc takie ciastka po prostu Ci smakują, to dobrym pomysłem jest zamiana tradycyjnych ciasteczek na taką opcję, która zawiera więcej składników odżywczych. Jeśli jednak Ci one nie smakują, a po ich zjedzeniu dalej masz ochotę na ciastka tradycyjne, to warto się zastanowić czy taki zamiennik ma sens i czy przypadkiem nie skończy się tym, że i tak sięgniesz po zwykłe ciastka.

Nie chodzi o to, że chcę Cię namawiać do tego, aby nie wybierać zdrowszych produktów. Moim celem jest to, abyś zastanowił/a się na ile korzystanie z zamienników realnie pomaga Ci uzyskać ujemny bilans energetyczny. Czasem jest tak, że sięgnięcie po zamiennik, to tylko początek przekąskowej uczty. Warto przyjrzeć się temu zjawisku i zastanowić się, co będzie w danym momencie bardziej korzystne pod kątem kaloryczności - zjedzenie jednego małego batonika nie-fit czy większej porcji fit zamienników.

BIAŁKOWE KREMY TYPU NUTELLA

fit zamienniki

Produkty tej kategorii, to kolejny kontrowersyjny fit zamiennik. 100 g tradycyjnej Nutelli ma 540 kcal. Jej białkowy odpowiednik ma od 480 do 511 kcal. Różnica nie jest więc szczególnie duża, ale zgodnie z efektem rozgrzeszenia, może dojść do tego, że zjemy jej więcej, bo “przecież ma białko i jest bardziej wartościowa niż zwykła Nutella”. Owszem, ma od ok. 10 g do 16 g więcej białka na 100 g niż Nutella, ale dalej nie powinna być traktowana jako źródło tego składnika. Tego typu produkt na redukcji nie powinien pojawiać się zbyt często, bo jedząc go łatwo o przekroczenie deficytu kalorycznego.

CHRUPKIE PIECZYWO WASA

fit zamienniki

Największy problem z tego typu produktami jest taki, że nie zapewniają one sytości. Jeśli na śniadanie zjadasz 2-3 kanapki normalnego pieczywa, to aby się najeść kanapkami na chrupkim pieczywie będziesz musiał_a zjeść ich prawdopodobnie dwa razy więcej. Jedna kromka takiego pieczywa waży około 13 g, a kromka zwykłego, pszennego chleba 25 g. 100 g chrupkiego pieczywa ma 350 kcal, a 100 g zwykłego, pszennego chleba, to 260 kcal. Nie jest to zatem dietetyczny zamiennik dla tradycyjnego pieczywa. W niektórych sytuacjach może on jednak być przydatny.

Jeśli chcesz zacząć jeść mniej chipsów, a brakuje Ci wrażeń sensorycznych płynących z chrupania, to włączenie takiego pieczywa jako zamiennika może być dobrym pomysłem. Nie polecam go jednak stosować jako dietetyczny zamiennik chleba.

BATON PROTEINOWY

fit zamienniki

Batony proteinowe są bardzo podobne do kremów proteinowych, które omawiałam wcześniej: mają dostarczać nam więcej białka, ale jeśli jesteśmy na redukcji i mamy ochotę na słodkiego batonika, to absolutnie nie stanowią one dobrego zamiennika. Smak batonów proteinowych często pozostawia wiele do życzenia, a pod względem kaloryczności dorównują one batonom tradycyjnym. Jeśli więc cały dzień chodzi za Tobą ochota na jakąś konkretną słodycz, to polecam Ci kupić ją, zjeść uważnie, celebrując smak i po prostu wliczyć ją w jadłospis. W dłuższej perspektywie opłaci Ci się to bardziej niż zjedzenie batona proteinowego, po którym nadal będziesz mieć ochotę na tradycyjnego batona. W momencie obniżonych zasobów może się wtedy okazać, że i tak sięgniesz po normalnego batona mimo tego, że wcześniej zjadłaś proteinowy zamiennik.

PŁATKI FITNESS

fit zamienniki

Niektóre płatki śniadaniowe noszą właśnie taką nazwę. Na ich opakowaniach zobaczymy smukło zarysowany brzuch czy hasła o zdrowej alternatywie dla słodzonych płatków śniadaniowych. Część oferowanych musli i płatków fitness faktycznie jest trochę zdrowsza, bo zawierają orzechy i bakalie, a zatem więcej błonnika. Zdecydowanie nie jest to jednak opcja mniej kaloryczna. Płatki fitness w 100 g zawierają 370 kcal, podczas gdy płatki kukurydziane 380 kcal. Czekoladowe kulki to 370 kcal w 100 kcal, czyli dokładnie tyle, co ich fit zamiennik.

Jeśli więc chcemy sięgać po fit zamienniki, jako mniej kaloryczną wersję tradycyjnych płatków śniadaniowych, to nie ma to większego sensu. Pod względem wartości odżywczej są one jednak korzystną alternatywą, ponieważ dzięki większej zawartości błonnika będą sycić na dłużej. Ponownie warto jednak uważać na psychologiczny efekt rozgrzeszenia, o którym pisałam wcześniej.

FIT ZAMIENNIKI CIAST

fit zamienniki

Potrafią być naprawdę wartościowym dodatkiem do diety! Wystarczy zamiana kilku składników, aby dostarczyć sobie więcej witamin i składników odżywczych. Fit baton snickers to zdecydowanie zdrowsza wersja tego batona w wersji tradycyjnej. Czy jest ona jednak mniej kaloryczna? Możemy oczywiście zamienić biały cukier na słodzik, co obniży kaloryczność, ale całościowo różnica będzie nie aż tak znacząca.

Są oczywiście takie fit zamienniki, które robią sporą różnicę. Osobiście udało mi się osiągnąć ten efekt choćby w przypadku brownie z fasoli, gdzie wyeliminowałam dużą ilość tłuszczu bez znacznej zmiany konsystencji. Ale w wielu przypadkach się to po prostu nie udaje.

Jeśli zatem odchudzony zamiennik nam smakuje, to warto włączyć go do swojej diety zamiast tradycyjnej wersji deseru. Jeśli jednak nie smakuje nam on, albo zjadamy go więcej, by nasycić swoją potrzebę słodkości, to korzystniejsze pod kątem kaloryczności może być zjedzenie mniejszego kawałka normalnego snicersa. Pułapką, w którą możemy wpaść, jest założenie, że jeżeli upiekliśmy ciasto, które ma mniej kalorii niż jego tradycyjny odpowiednik, to możemy zjeść go znacznie więcej. Nie prowadzi to do utrzymania deficytu kalorycznego 😉

NAPOJE IZOTONICZNE

Wielokrotnie spotkałam się z tym, że osoby ze sporą nadwagą zabierały na trening cardio napój izotoniczny i piły go w jego trakcie. Jak się niestety później okazywało, ich trening spalił dokładnie tyle samo kilokalorii, ile miał napój. Taka strategia z punktu widzenia redukcji masy ciała nie ma zupełnie sensu.

Dla kogo są więc napoje izotoniczne? Są generalnie produktem dla sportowców 🙂 Jeśli trenujemy rekreacyjnie, to nie ma potrzeby dostarczać sobie składników mineralnych z pomocą takich napojów. Musimy pamiętać, że zawierają one łatwo przyswajalne węglowodany, a na diecie chcemy minimalizować kilokalorie przyswajane z płynów. Dlaczego? Ponieważ nie sycą nas one, a podnoszą nasz bilans kaloryczny. Jeśli zatem nie jesteś biegaczem lub nie trenujesz bardzo intensywnie, to zwykła woda źródlana lub mineralna jest wystarczająca w trakcie i po wysiłku.

Mini poradnik

Jak korzystać z zamienników?

Zapisz się na newsletter, aby otrzymać bezpłatne materiały 
Zapisuję się na newsletter

Kiedy korzystać z fit zamienników?

Większość z wymienionych tu produktów nie jest ani korzystna, ani szkodliwa. Złe jest natomiast dzielenie jedzenia na “dobre” i “zakazane”. Warto pamiętać, że produkty zabronione kuszą najbardziej i w momencie mniejszej ilości zasobów może się okazać, że sięgasz po nie w zbyt dużej ilości. Dlatego jeżeli masz ochotę na batona, płatki czekoladowe czy wuzetkę, to zastanów się, czy w tym przypadku zastosowanie zamiennika będzie miało jakikolwiek sens. Może się bowiem okazać, że kompletnie nie przybliża Cię ono do celu, jakim jest redukcja masy ciała. Dlaczego?

Efekt wyczerpania ego

Wyobraź sobie, że przez cały weekend sztywno trzymasz się diety. Jesz dobrze zbilansowane posiłki, które Ci smakują, ale gdy masz ochotę na słodkie, to nie sięgasz po nie, bo “jesteś na diecie”. W momencie kryzysu wybierasz batona proteinowego, który Ci nie smakuje, no ale przynajmniej jest fit. W piątek z tyłu głowy masz tylko ulubione ciastka, ale dalej ich sobie odmawiasz. Wieczorem, po całym tygodniu pracy i treningu na dokładkę, nie wytrzymujesz i w najbliższym sklepie kupujesz dwie paczki ulubionych ciastek. Zjadasz je wszystkie, mimo że wcale tego nie chciałaś.

Stało się tak, ponieważ w sytuacji obniżonych zasobów zmniejsza się także nasza silna wola i kontrola nad procesem jedzenia. O tym właśnie mówi efekt wyczerpania ego.

Dobra wiadomość jest jednak taka, że takich sytuacji można uniknąć. Wystarczy, że świadomie wkomponujesz w swoją dietę produkty rekreacyjne, mieszcząc się w deficycie kalorycznym, tak aby nie rezygnować z nich całkowicie. Fit zamienniki również mogą odgrywać ważną rolę w tym procesie pod jednym warunkiem - że używasz ich świadomie i wiesz, jaką rolę pełnią w Twojej diecie.

fit zamienniki

Podsumowując

Zdrowsze fit zamienniki nie zawsze znaczą mniej kaloryczne, a żeby uzyskać spadek masy ciała, musimy jeść mniej niż wynosi nasze zapotrzebowanie. Oczywiście wybranie masła orzechowego zamiast Nutelli ma wiele plusów pod kątem zdrowotnym (lepszy skład, więcej składników odżywczych).

Niestety nie zmienia to faktu, że jeżeli zamienimy dużą ilość Nutelli na taką samą ilość masła orzechowego, to pod kątem redukcji nie przyniesie nam to korzyści. Można zacząć odchudzanie od wprowadzenia zdrowszych zamienników i będzie to dobry krok (choćby pod kątem kontroli sytości).

Niemniej jeśli ulegniemy przekonaniu, że ZDROWE = można to jeść w dużych ilościach, możemy uzyskać efekt odwrotny do zamierzonego. Dlatego w odchudzaniu warto dążyć do równowagi. Z jednej strony nie odmawiać sobie zupełnie czekolady (bo nie tyjemy od samego produktu, ale od jego ilości), a z drugiej - budować kontrolę nad procesem jedzenia wszystkich produktów, także tych “zdrowych” (ponieważ przybieramy na wadze od nadmiaru kcal, a nie od tego, z jakich produktów pochodzą).

W 3. odcinku z cyklu spotkań z Arkiem Matrasem z Dietetyki #NieNaŻarty rozmawiamy o suplementach na odchudzanie. Często stykam się z tym, że osoby odchudzające się chcą wspomóc ten proces herbatką na odchudzanie, spalaczem tłuszczu lub innym środkiem, który w teorii ma pomóc szybciej i skutecznej schudnąć. Jak z tym jest naprawdę? Posłuchaj nagrania, aby dowiedzieć się:

Arek dzieli się praktycznymi wskazówkami, jak korzystać z suplementów na spalanie tłuszczu i kontrolę łaknienia. Więcej o tym, jak skutecznie schudnąć opowiadamy w kursie "Redukcja od A do Z 2.0". Każdy moduł składa się z części dietetycznej i psychodietetycznej. Więcej informacji o szkoleniu znajdziesz tutaj: https://dietetykanienazarty.pl/sklep/kursy-on-line/redukcja-od-a-do-z-2-0-i24

 

Social media Arka

FB: https://www.facebook.com/DietetykaNieNaZarty
IG: https://www.instagram.com/dietetykanienazartypl/
Strona: https://dietetykanienazarty.pl/

Zapraszam też na moje profile w social mediach

FB: https://www.facebook.com/wiemcojem1
IG: https://www.instagram.com/magda.wiemcojem/
YT: https://www.youtube.com/c/MagdalenaHajkiewiczMielniczuk/featured

W 2. z cyklu 3 odcinków z Arkiem Matrasem z Dietetyka #NieNaŻarty rozmawiamy o tym czy złe geny i tendencja do tycia naprawdę istnieją. Czy jest coś takiego jak grube kości, geny nie pozwalające schudnąć lub wolny metabolizm, które mogą przeszkodzić nam w odchudzaniu? Wiele osób zwraca się do nas z właśnie takimi pytaniami. Posłuchaj odcinka, aby dowiedzieć się:

W odcinku odpowiadamy o tym, jak przekuć "złe geny" w dobre nawyki. Więcej na ten temat dowiesz się ze szkolenia "Redukcja od A do Z 2.0", który wczoraj miał swoją premierę! W kursie pokazujemy jak skutecznie schudnąć z punktu widzenia dietetycznego i psychodietetycznego. Dołącz do kursu już teraz w promocyjnej cenie: https://dietetykanienazarty.pl/sklep/kursy-on-line/redukcja-od-a-do-z-2-0-i24

 

Social media Arka

FB: https://www.facebook.com/DietetykaNieNaZarty
IG: https://www.instagram.com/dietetykanienazartypl/
Strona: https://dietetykanienazarty.pl/

Zapraszam też na moje profile w social mediach

FB: https://www.facebook.com/wiemcojem1
IG: https://www.instagram.com/magda.wiemcojem/
YT: https://www.youtube.com/c/MagdalenaHajkiewiczMielniczuk/featured

Gościem kolejnego odcinka mojego podcastu jest Arek Matras z ekipy Dietetyka #NieNaŻarty. W serii 3 odcinków odpowiemy na najczęściej zadawane pytania o odchudzanie z punktu widzenia specjalisty od żywienia i specjalistki od psychodietetyki. Dzisiaj opowiemy o niskokalorycznych dietach. Czy diety 600, 800, 1000 kcal są skuteczne i dają pożądane rezultaty? Posłuchaj nagrania, aby dowiedzieć się:

Jeśli chcesz poznać inne błędy popełniane podczas odchudzania, to zapraszam Cię na bezpłatny webinar "10 najczęstszych błędów popełnianych podczas odchudzania (oraz jak ich uniknąć)". Spotkanie odbędzie się już 21.04 o godz. 20:00. Aby wziąć udział w webinarze i otrzymać dostęp do powtórki zapisz się tutaj: https://dietetykanienazarty.pl/redukcjaodadoz20-webinar

W 67. odcinku mojego podcastu opowiadam o perfekcjonizmie i o tym, jak go przepracować. Przez lata borykałam się z nadmierną kontrolą i przekonaniem, że zawsze muszę być we wszystkim najlepsza. Jak doszłam do miejsca, w którym kieruję się filozofią "good enough" oraz pogodziłam się z tym, że nie wszystko będzie idealnie? Odsłuchaj odcinka, aby się tego dowiedzieć! Opowiadam o tym:

W odcinku dzielę się swoimi doświadczeniami i praktykami, które pomogły mi w walce z perfekcjonizmem. Jeśli także masz ten problem, to polecam Ci lekturę poniższych książek:

Ważnym krokiem na mojej drodze do pokonania perfekcjonizmu była terapia. Nie wahaj się szukać pomocy, jeśli kontrola i perfekcjonizm, tak jak mnie kiedyś, odbierają Ci radość z życia. Możesz porzucić swój perfekcjonizm i żyć pełnią życia.

W 66. odcinku mojego podcastu porozmawiamy o błędach, które popełniają dietetycy i inne osoby pracujące z podopiecznymi. To właśnie przez te błędy pacjent się zniechęca, ma opór przed zmianą i rezygnuje ze współpracy. Odsłuchaj nagrania, aby dowiedzieć się:

Więc na ten temat opowiadam w kursie Psychologia dla Dietetyka, który miał swoją premierę 17 marca. W trakcie 10 godzin szkolenia nauczysz się używać wszystkich niezbędnych narzędzi psychologicznych, kluczowych w pracy dietetyka z pacjentem. https://www.warsztatnauki.pl/produkt/psychologia-dla-dietetyka/

magnifiercross